Izba Pamięci Męczenników

logo izby Męczenników

Izba Pamięci Męczenników

…za szczególną powinność naszego pokolenia w Kościele uważam zebranie wszystkich świadectw o tych, którzy dali życie za Chrystusa…są to często męczennicy nieznani, jak gdyby żołnierze wielkiej sprawy Bożej…

                                                                                                        Jan Paweł II 

Bydgoszcz 7 czerwiec 1999 r.

Ks. Jan Hamerski

Ks. Jan Hamerski
Ks. Jan Hamerski

Ksiądz Jan Hamerski urodził się 7 marca 1880 r. w Brusach na Pomorzu, w rodzinie działacza narodowego, nauczyciela i organisty. Po ukończeniu szkoły powszechnej pobierał naukę w pelplińskim Collegium Marianum, następnie w gimnazjum w Chojnicach zdał egzamin dojrzałości i wstąpił do Seminarium Duchownego w Pelplinie. Tam wykazał się uzdolnieniami w prowadzeniu działalności literacko-kulturalnej i redagowaniu kleryckiej gazetki „Sowa”. Był człowiekiem, który wiedział, jak posługiwać się słowem. Po święceniach kapłańskich pracował w Człuchowie, Lignowach, Bzowie, następnie pełnił obowiązki rektora kościoła w Kisielicach, skąd dekretem biskupim 16 lutego 1916 r. został przeniesiony na urząd proboszcza parafii p.w. Michała Archanioła we Wtelnie. Zasłynął zwłaszcza jako dobry kaznodzieja.

Talent oratorski i warunki głosowe spożytkowywał do głoszenia kazań w swojej parafii i poza nią, przemawiał na zgromadzeniach publicznych, zlotach oraz różnych uroczystościach, chętnie służył jako kaznodzieja na jubileuszach kapłańskich i odpustach. W przemowach poruszał aktualną problematykę, piętnując wszelkie zło i odstępstwa od zasad moralnych. W swojej parafii założył Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Męskiej i Żeńskiej, zachęcał do udziału w Bractwie Trzeźwości, Bractwie Różańcowym i Apostolstwie Modlitwy. Zaangażował się w działalność niepodległościową.

W listopadzie 1918 r. mieszkańcy Wtelna wybrali go przewodniczącym miejscowej Rady Ludowej. Z jego inicjatywy podobne rady powstały w okolicznych wsiach. Należał też do Powiatowej Rady Ludowej w Bydgoszczy. Wspierał powstańców wielkopolskich, zakupując dla nich broń. Był członkiem Sejmiku Powiatowego w Bydgoszczy. Opiekował się licznymi organizacjami społecznymi, m.in. w swojej parafii działał w Kółku Rolniczym.

Dziekan

W 1937 r. został mianowany dziekanem dekanatu fordońskiego. Za działalność patriotyczną władze RP odznaczyły go Złotym Krzyżem Zasługi oraz Krzyżem Niepodległości. Mocy oddziaływania słowa Bożego, które zawsze jest żywe i skuteczne, doświadczył w momencie niedoszłej egzekucji. We wrześniu 1939 r. ks. Jan Hamerski został aresztowany i wywieziony z zamiarem rozstrzelania w rowach strzeleckich w okolicy Mochla.

Był świadomy swego przeznaczenia, a całe zdarzenie tak wspominał: Wiedziałem już w drodze, co mnie czeka. Poleciłem się Bożemu Miłosierdziu, gotując się na śmierć. Kiedy umieszczono mnie w rowie i miano dać salwę, poprosiłem jeszcze o chwilę czasu na modlitwę przedśmiertną. Kiedy wyrazili na to zgodę, powtórzyłem głośno słowa Chrystusa: Boże odpuść im, bo nie wiedzą co czynią.

Uderzyło to w sumienie jednego z nich, bo podszedł do drugich i widocznie coś u nich wymógł, bo potem jeden z nich podszedł do mnie i powiedział, że darują mi życie, ale muszę stąd zniknąć, uciec, żeby nikt mnie nie widział i nie wiedział o moim istnieniu. Odpowiedziałem im jednak na to, że mają czynić, co im nakazano, względnie co im nakazuje sumienie, bo ja samowolnie mojej parafii nie opuszczę, bo Bóg mnie tu posłał i Bóg jedynie może mnie z niej odwołać. Odstąpiono wówczas od wykonania egzekucji i pozwolono mu wrócić do Wtelna. Nad ranem jednak 7 października 1939 r. hitlerowcy aresztowali go ponownie i tego samego dnia rozstrzelali w lesie k/ Tryszczyna.

Miejsce Pamięci Narodowej w Tryszczynie.

.

W Tryszczynie znajduje się Miejsce Pamięci Narodowej. Dwa głazy z umieszczonymi na nich pamiątkowymi płytami. Jedna poświęcona pamięci spoczywających tu ofiar zbiorowych egzekucji dokonanych przez niemieckiego okupanta na terenie Tryszczyna i okolic w latach 1939 -1942. Druga płyta pamięci ks. Jana Hamerskiego-proboszcza parafii we Wtelnie, zamordowanego przez Niemców 7 października 1940 roku.Po wojnie szczątki ks. Hamerskiego ekshumowano i pochowano na cmentarzu we Wtelnie. Jest on jednym z 122 sług Bożych, drugiej grupy męczenników z okresu II wojny światowej, których proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 2003 r.

W miejscu, w którym zginął ks. Jan Hamerski – przy ul. ks. Jana Hamerskiego – mieszkańcy postawili krzyż i obelisk z tablicą: “W tym miejscu 7 października 1939 hitlerowcy bestialsko zamordowali ks. Jana Hamerskiego”.. Dwa razy w roku – w maju i październiku – proboszcz z Wtelna odprawia tu Mszę Świętą.

Miejsce Pamięci Narodowej w Tryszczynie
Miejsce Pamięci Narodowej w Tryszczynie

Ks. Jan Hamerski to piękna postać w naszej historii – opowiada Tomasz Gordon, sołtys Tryszczyna – Kaszub miłujący Polskę i parafian ziemi wteleńskiej… Przed wojną był proboszczem naszej parafii i dziekanem fordońskim. Organizował uroczystości patriotyczne, z udziałem powstańców i wojaków, majówki dla mieszkańców, działał w kółku rolniczym. Ludzie go kochali. Kiedy przyszła wojna, nie uciekł, choć radzono mu, by wyjechał. Został. 6 października 1939 Niemcy przyszli po niego i wyprowadzili do tego lasu. Wtedy były tu okopy. Zepchnęli go do dołu. Ksiądz Hamerski zaczął się modlić. Niemcy zlitowali się nad nim, kazali mu wrócić do Wtelna. I wyjechać. 

Zapowiedzieli, że jeśli przyjdą następnego dnia,i zastaną go jeszcze, to zginie. Ale ksiądz Hamerski nie uciekł. Został. Bo nie chciał opuścić parafian. I oprawcy przyszli po księdza dzień później. Zamordowali go w tym miejscu. Śmierć księdza odbiła się echem nie tylko w parafii Wtelno. Miejsce kaźni duchownego odnalazł i oznaczył leśniczy Henryk Bolcek z Tryszczyna. Ten sam, który po wojnie wskazał miejsce kaźni 800-1000 Polaków, głównie bydgoszczan i Żydów zamordowanych przez Niemców w lasach tryszczyńskich.

Tablica upamiętniająca miejsce śmierci ks. Jana Hamerskiego
Tablica upamiętniająca miejsce śmierci ks. Jana Hamerskiego

Dzięki leśniczemu tuż po wojnie ekshumowano szczątki księdza Jana Hamerskiego i pochowano na cmentarzu przy kościele we Wtelnie. Po latach okazało się – opowiada sołtys Tomasz Gordon – że wtedy, tuż po wojnie, na ekshumację przyjechał ktoś z rodziny zamordowanego duchownego. W latach 80. siostrzenica księdza Hamerskiego przekazała proboszczowi naszej parafii szczękę ze złotymi koronkami. Była to pamiątka z ekshumacji szczątków księdza. Nasz proboszcz poprosił miejscową dentystkę, by zdjęła złote koronki. Szczęka została wmurowana w grobowiec księdza Jana Hamerskiego. A koronki proboszcz wysłał z delegacją mieszkańców wraz z listem polecającym do złotnika w Warszawie. Byłem w tej delegacji. Wróciliśmy ze stolicy z niewielką sztabką złota. Za nią odrestaurowany został przez konserwatorów cudowny obraz Matki Boskiej Wteleńskiej.

Opracował Adam Dziewiałtowski-Gintowt